Obsesja – Katarzyna Berenika Miszczuk

DSC_0488.JPGNowa książka Miszczuk ma być początkiem nowego cyklu. Mowa oczywiście o Obsesji, wydanej w ubiegłym roku. Ma to być pierwszy thriller w wydaniu autorki. Czy to udany debitu? Czy psychopatyczny morderca i młoda lekarka psychiatrii przypadną czytelnikom do gustu? Zobaczymy!

Bohaterką Obsesji jest Joanna Skoczek – lekarka pracująca w Szpitalu Wschodnim w Warszawie, która wiedzieć z pozoru całkiem normalne życie. Jest po rozwodzie, przeprowadziła się do małej kawalerii z kotem, chodzi do pracy, robi specjalizację z psychiatrii. Jest taka normalna – nosi śmieszne majtki, kocha koty, uwielbia buty na obcasie. Jej życie zaczyna się komplikować, gdy w jej życiu zaczynają pojawiać się nowi mężczyźni. Jednocześnie w szpitalu zostają znalezione zwłoki czarnowłosej kobiety. Joanna nie podejrzewa, że wszystko może być powiązane z jedną osobą – z nią! Czy psychopata, który zabił już kilka kobiet, dokona kolejnej zbrodni? Czy szpital zamieni się w miejsce mordu? Czy Joannie i innym kobietom uda się przeżyć? I co z tym wspólnego ma pewien podejrzany lekarz medycyny sądowej? I tajemniczy salowy, który czai się w podziemiach szpitala?

Brzmi całkiem spoko, prawda? No tak.. Niestety tylko brzmi, bo książka – jak na książki Miszczuk – jest kiepska. Kompletnie nie trzyma w napięciu, a zaskakuje tylko raz – pod koniec. Ale to też nie jest niesamowite zakończenie, które wbija nas w fotel. Nie jest dobre, ponieważ jednocześnie obserwując wydarzenia z dwóch punktów wiedzenia od razu wiemy, co się wydarzy. Kreacja bohaterów też niestety pozostawia wiele do życzenia… Główna bohaterka –Joanna za bardzo przypomina Gosię z cyklu Kwiatu Paproci. Nawet teraz pisząc te recenzje parę razy napisałam Gosia zamiast Joanna… Obie te bohaterki są do siebie podobne – noszą ,,kompromitującą” bieliznę, mają ,,obsesję” na punkcie znalezienia męża. Ich sposób mówienia i zachowania również są podobne. Są lekko fajtłapowate, wystraszone i niepewne, wiecznie pakujące się w kłopoty. Obie często też zachowują się irracjonalnie. Dorosła kobieta nie postąpiłaby w ten sposób. O tym, że mało, która kobieta – a może znam jakieś dziwne – rozrzuca swoją bieliznę po całej kawalerce, a potem przeżywa stresy, kiedy przyjdzie do niej jakiś mężczyzna. Jak dla mnie podobieństwo między tymi postaciami jest za duże. Momentami naprawdę miałam wrażenie, że czytam o Gosławie Brzózce. Co ciekawe między Gosią a Wiktorią z ,,Ja, diablica” nie widzę, aż tak dużego podobieństwa.

Wracając do samego prowadzenia akcji, to znając inne książki tej autorki, śmiało i z pełną szczerością mogę stwierdzić, że tym razem coś jej kompletnie nie wyszło. Akcja nie nudzi, to prawda, ale też nie jest porywająca. Porównałabym ją do kiepsko napisanej obyczajówki z lekkim wątkiem kryminalnym. Podobnie jest z postacią psychopaty. O ile wstawki z jego punktu widzenia są, jako takie, o tyle sam sposób przeprowadzenia morderstw kompletnie do tego nie pasuje, a już do samej postaci psychopaty, która potem się ujawnia, to już w ogóle. Tak jakby ktoś pomieszał kilka wątków. Sposób postępowania w ogólnie nie pasował do kreacji bohatera i właściwie nie miał sensu…

Generalnie jest kiepsko i źle. Na pewno nie powiedziałabym, że napisała to autorka genialnej Szeptuchy! Niestety, raz na wozie, raz pod wozem. Tym razem autorce nie wyszło, trudno. Liczę na to, że kolejna książka będzie lepsza!

 

Tytuł: Obsesja

Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk

Kategoria: Fantastyka obyczajowa

Wydawnictwo: Wydawnictwo WAB

Liczba stron: 397

Data wydania: 2017

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s