Dzieci/Elity Edenu – Joey Graceff

DSC_1061.JPG

Świat, który zniszczyliśmy sami. Kawałek po kawałku. Zmodyfikowaliśmy Ziemię, a potem sami musieliśmy się zmodyfikować. Założyliśmy na oczy soczewki i schroniliśmy się w sztucznej kopule – Edenie. Teraz czekamy. Świat musi odrodzić się na nowo. Cykl o Edenie jest niezwykły! Chcecie wiedzieć dlaczego? Klikij ,,Czytaj więcej”!

Zabiliśmy go. Wytrzebiliśmy do cna, biorąc ile się da, ile daliśmy radę. Metale, surowce, złoża, wodę, powietrze. Potrzebowaliśmy, coraz więcej, bo coraz więcej zużywaliśmy. Nasze maszyny, technologie stały się coraz bardziej wymagające. A my chcieliśmy więcej. A on się poddał. Klęknął przed nami i pozwolił zadać ostateczny cios. Nasz świat. Traktowaliśmy go jak śmiecia, jak coś oczywistego, co zawsze będzie. A on dawał ile mógł, aż pewnego razu przestał… Poddał się… Nastąpiła katastrofa ekologiczna i wszystko stanęło pod znakiem zapytania. Z planety zniknęło wszystko – zwierzęta, rośliny. Ale my przetrwaliśmy. Ocaleni schronili się w Edenie – ogromnej kapsule, która pozwoliła im na egzystencję. Jednak życie w niej obarczone jest wyrzeczeniami. Z racji małej przestrzeni każde małżeństwo może mieć tylko jedno dziecko. Jednak nie każdy się z tym zgadza.

W tym całym zamieszaniu i próbie desperackiej walki o przetrwanie żyje Rowan, która jest drugim dzieckiem. Jej brat bliźniak, urodzony zaledwie kilka minut przed nią, przekreślił jej szansę na normalne funkcjonowanie. Całe jej życie sprowadzone jest do ciszy i ukrywania się. Do ogrodu wychodzi tylko nocą; w całym domu umieszczone są odpowiednie kryjówki – w razie gdyby nagle musiała się schować. Nie chodzi do szkoły, nie ma przyjaciół, nie istnieje w świecie społeczeństwa, a jedynie w świecie swojej rodziny. Żyje życiem swojego brata – chłonie każdą przyniesioną przez niego informację, każde słowo. Na domiar wszystkiego przez to, że nie istnieje w żadnych rejestrach, na jej oczach nie zostały zainstalowane specjalne soczewki, zabezpieczające jej wzrok przed szkodliwym promieniowaniem. Jednak Rowan coraz bardziej ma dość takiego życia. Chce żyć normalnie, wychodzić na zewnątrz, mieć przyjaciół. Nie jest jednak świadoma, że jej wymknięcie się z domu, udając swojego brata, rozkręci machinę, której nie będzie potrafiła zatrzymać. Czy Eden jest naprawdę taki bezpieczny? Czy raj stworzony przez człowieka naprawdę jest rajem? Jaką mroczną tajemnicę skrywają archiwa? Czy istnieje coś za murami raju? Na te pytania Rowan będzie musiała znaleźć odpowiedź, bo od tego będzie zależało nie tylko jej życie. I nie tylko jej.

Jednak Eden nie dla wszystkich jest okrutnym miejscem. Po drugiej stronie żyje Yarrow – należąca do elity miasta. Bogata, piękna, uczennice ekskluzywnej szkoły, której matka jest jedną z najważniejszych kobiet w mieści. Ma najlepsze przyjaciółki i może robić wszystko, co tylko się jej zamarzy! Mieszka w wspaniałym pokoju w internacie, a z matką spotyka się, co piątek. Wymyka się ze szkoły na imprezy, na których szaleje, tańczy i pije; w szkole traktowana jest niemal jak królowa. Niemal, bo oficjalną i nieoficjalną królową szkoły jest Pearl. I to jej wszyscy chcą się przypodobać. A za powłoką przyjaźni istnieje rywalizacja, zazdrość i zawiść. Jednak życie Yarrow toczy się dokładnie tak jak powinno – znajomi, bogactwo, dobra szkoła, a potem zostanie jedną z najważniejszych osób w Edenie. To jej marzenia. Jednak wszystko postanawia zmienić Lark, która przychodzi do jej klasy. Gdy nauczyciel każde jej dosiąśc się do Jaja Yarrow dzieje się coś dziwnego. Bohaterka nie jest w stanie patrzeć na koleżankę – odczuwa wówczas niesamowity ból głowy. Okazuje się, że tak dziewczyna o liliowych włosach, która za nic ma panujące trendy, postawi jej życie na głowie. I ona też pamięta trzęsienie ziemi, którego nikt inny, poza Yarrow, nie pamięta.

Losy Rowan, która poznajemy w pierwszym tomie, i Yarrow, bohaterkę drugiego tomu, spotkają się i nieźle namieszają. Mimo, że pochodzą z różnych światów łączy je wiele. A to połączenie zatrzęsie Edenem i jego podstawami. Czy Eden przetrwa to trzęsienie? Czy może nastąpi kolejna Ekokleska? No żeby się dowiedzieć musicie przeczytać!

Pomijając znany schemat i to, że pierwszy tom jest lekko przewidywalny, to czyta się ją naprawdę przyjemnie i nie mogłam się doczekać aż dorwę drugi tom. I jak dorwałam to nie zmieniłam zdania. Druga część jest tak samo dobra, jak nie lepsza! Śmiało mogę powiedzieć, że o ile Dzieci Edenu były fajne, to Elity Edenu są przecudowne! Świat Edenu z pierwszej części jest surowy i straszny. Z kolei w drugiej dowiadujemy się, że Eden to fantastyczne miejsce, pełne bodźców, ludzi i śmiechu. Ale też miejsce dużych podziałów w społeczeństwie. Eden to też świat pełen fascynujących wynalazków. Niesamowicie zafascynowało mnie chociażby narzędzie do zmiany kolory włosów! Jak takie coś ułatwiłoby mi życie! Nigdy więcej farb, czy fryzjerów –kilka minut przeciągania urządzeniem po pasmach włosów i już! Cudowne! W ogóle bardzo spodobała mi się koncepcja elitarnej szkoły – Akademii Dębów, w której nauka odbywa się w wielkich Jajach (kapsułach, które wyświetlają filmy i materiały edukacyjne), a uczniowie mieszkają w prywatnym internacie. Dzięki temu tworzą niesamowity klimat i wyjątkową wspólnotę. Wszystko to sprawia, że powieść jest dopracowana i wiarygodna. Osobiście uwielbiam takie szkolno-internatowe książki, więc z przyjemnością czytałam o panujących tam zasadach i realiach. Zastanawiałam się też nad wielkością Edenu – w końcu to kopuła, w której mieszka ok. milion ludzi. W Polsce żyje ok. 40 milionów obywateli. Na Śląsku w 2014 roku mieszkało ok. 4,5 miliona osób. Więc to tak naprawdę tak jakby nagle wyparowało 90% populacji. Podejrzewam, że wielkość Edenu i jego populacji można porównać do wielkości Katowic. W Metropolii Śląskiej mieszka ok. 2 miliony ludzi. Tak więcej Eden, jak można sobie wyobrazić, to obszar mniej więcej wielkości Katowic i jego okolic wraz z mieszkańcami. Oznacza to tyle, że nie jest to wielki obszar, co dodatkowo sprawia, że jest to przerażające. Bo to jedynie garstka ludzi, która przetrwała na całej planecie. Swoją drogą fajnie jakby autor poruszył temat tego, co stało sie z reszta ludzi. Co prawda była mowa o Ekoklęsce, ale chętniej dowiedziałabym się wiecej.

Dziwi mnie jednak to, że tak mało mówi się o tych książkach na Bookstagramie. A o tylu gorszych młodzieżówkach już tak. Dzieci i Elity Edenu to naprawdę dobre powieści, które oprócz przyjemnej historii poruszają bardzo ważny temat – ekologi i wykorzystywania zasobów naturalnych. Współczesny nam świat jest bardzo podobny do opisywanego przez autora powieści świata przed Ekoklęską – wykorzystujemy zasoby, eksploatujemy Ziemię jak tylko się da w imię naszych przyjemności i pragnień. Mam nadzieję, że nigdy nie doprowadzimy do Ekoklęski i nie będziemy musieli wybierać, kto ma przeżyć. Że nie będziemy musieli ukryć się w kopule i liczyć na cud. Niech ta książka będzie swego rodzaju przestrogą – nie chcemy chyba tak skończyć, prawda?

Co do zakończenia – to jest ono do przewidzenia, natomiast dalej jest super! Zwłaszcza Ekopanopytkon! Który kogoś mi przypomina 😛 A Wam? Jak dla mnie jest to w pewien sposób zobrazowanie Boga – umieścił ludzi w Edenie i zapewnił im wszystko, opiekując się nimi! Niezwykłe!

Nie zmienia to faktu, że bardzo polecam Wam te książki! Zwykle myślałam, że książki pisane przez youtuberów są kiepskie i raczej pisane przez ghost writer, a jedynie podpisane przez artystę. Tu jednak przekonałam się, że jest inaczej. Książka niesamowicie wciąga, jej styl jest lekki, przyjemny, dopasowany do bohaterów. Dialogi są bardzo realistyczne, a zdania wkładane w usta męskich postaci nie są zbyt kobiecie. Z kolei to, co mówią kobiece postacie nie jest zbyt męskie. Czyta się ją jednym tchem i cały czas chce się więcej.Także jeśli jeszcze nie słyszeliście o Edenie to koniecznie musicie to nadrobić! Mam nadzieję, że również zakochacie się w tym świecie.

 

Tytuł: Dzieci Edenu/Elity Edenu

Autor: Joey Graceff

Kategoria: Fantastyka młodzieżowa

Wydawnictwo: Feeria Young

Liczba stron: 382/358

Data wydania: 2016/2018

Za możliwość receznji i egzemplarz dziękuję wydawnictwu Feeria Young!

 

Reklamy

10 myśli na temat “Dzieci/Elity Edenu – Joey Graceff

  1. Słyszałam o tej książce kiedyś, ale jakoś szybko to ucichło, a ja o niej zapomniałam i teraz żałuje! Brzmi ciekawie, zapisuje sobie tytuły.

    Pozdrawiam ciepło

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s