Krew, pot i piksele – Jason Schreier

dsc_0596.jpg

Czy są tu gracze? Gracie w coś? A może macie swoje ukochane platformy do pobierania gier? Ja jestem zapalonym graczem (i tak jestem dziewczyną), który takiej okazji jak książkach o grach przepuścić nie mógł! A to na dodatek ostatnia gorąca premiera!

Krew, pot i piksele to humorystyczna książka o tym jak ciężką pracą jest tworzenie gier, i jak wiele energii trzeba włożyć w to, aby gra pojawiła się na półkach, również tych wirtualnych.  Że nie wystarczy mieć pomysł, jakiś tam program do projektowana i gra właściwie stworzy się sama jak postacie w Simsach – gdzie wybierzemy im włosy, ubrania i cechy charakteru. Niestety takiego programu nie ma, a tworzenie gier to bardzo ciężka praca, walka z czasem, możliwościami sprzętowymi.

Książka rozpoczyna się od wstępu, który wyjaśnia dużo z etapów tworzenia gier i tłumaczy, dlaczego premiery gier tak często są przesuwane. Przytacza ona historie tworzenia bardzo popularnych gier, takich jak Diablo III, Uncharted 4, czy Dragon Age: Inkwizycja. No i oczywiście Wiedźmin 3, która zainteresowała mnie najbardziej! Dalsza część książki to rozdziały, z czego każdy z nich opowiada o innej grze. Oczywiście rozdział o Wiedźminie 3 najbardziej mnie zafascynował. I nie zawiódł mnie! Ubawiłam się przy nim niesamowicie! I to właśnie przy nim najlepiej się bawiłam. Kocham tę grę i opowiastki o tym jak tworzono dialogi Geralta i Yen; jak twórcy Wiedźmina zawsze jechali po bandzie i jak czytali pierwsze recenzje gry sprawiały, że niemal płakałam ze śmiechu!

41319326_1026788187480579_3986307873545125888_n.jpgMusze się przyznać, że nie czytałam całości. Niektóre rozdziały, a każdy przecież dotyczył innej gry, po prostu mnie nie interesowały i zwyczajnie je pominęłam. Skoro nie znam gry, to połowa rzeczy z danego rozdziału byłaby dla mnie nie jasna. Zdecydowałam wiec je ominąć. I tak nie czytałam rozdziału chociażby o Star Wars 1313, czy Stardew Valley. Jednak nie żałuję i nie uważam, że to coś złego. Duży plus właśnie za podzielenie ksiażki na różne, gdy, a nie wplatanie wszystkich anegdot do jednego wielkiego rozdziału. Nie mogę też nie wspomnieć o super stylu, w jakim książka została napisana. Książkę czyta się przyjemnie i lekko. A liczne anegdoty sprawiają, że nie raz wybuchniecie śmiechem. Wszystkie trudniejsze pojęcia są od razu wyjaśniane, więc nawet Ci, którzy nie mają wielkiego pojęcia go grach, zrozumieją bez problemu.

 

Pozycja zdecydowanie obowiązkowa dla każdego fana gier! A jeśli Wasza ulubiona gra jest omawiana w książce, to już musicie ją przeczytać!

 

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu SQN!

Tytuł: Krew, pot i piksele

Autor: Jason Schreier

Kategoria: Poradnik dla graczy

Wydawnictwo: SQN

Liczba stron: 359

Data wydania: 2018

Reklamy

18 myśli na temat “Krew, pot i piksele – Jason Schreier

  1. Choć nie wątpię, że to fajny tytuł to ja z tych gier grałam jedynie w „Wiedźmina” i tylko jego rozdział by mnie interesował. ;P Żaden ze mnie gracz w gruncie rzeczy. Ale fajnie, że takie pozycje wychodzą. 😀

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s