BookNerdBox – box książkowy! Dosłownie!

DSC_0861.JPGPolscy czytelnicy już jakiś czas temu oszaleli na punkcie boxów książkowych. Niestety tych głównie z zagranicy, gdyż nasze, rodzime firmy nie oferowały takich gadżetów. Potem z czasem nieśmiało zaczęły pojawiać się boxy ze świeczkami i tego typu gadżetami. W zeszłym roku pojawiło się kilka książkowych boxów na miarę zagranicznych. Dziś chciałabym przedstawić Wam jeszcze jeden!

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam boxy książkowe! A zwłaszcza tę ekscytację, kiedy otwieram box i jeszcze nie wiem, co jest w środku. Książka, zakładka, a może kubek? Kto wie! Potem otwieram i czuję się jak dziecko podczas Bożego Narodzenia. Tyle pięknych rzeczy! Tyle gadżetów! A jeszcze potem jeszcze ten cudowny etap robienia zdjęć! Uwielbiam! A tak w ogóle, to widzieliście nowy książkowy box? Nie? To przedstawiam Wam BookNerdBox! I zaznaczam, że warto się nim zainteresować! Bo jego twórcy bardzo dosłownie wzięli sobie do serca słowo książkowy! W pierwszej edycji boxu mamy aż 3 książki! Nieee, nie do wyboru! W jednym boxie! Nie wiem jak Wy, ale ja oszalałam z radości jak to zobaczyłam!

Jestem zdziwiona samą zawartością boxa. Są to aż 3 pełnowymiarowe, finalne książki! Aż 3! W dopasowanej kategorii, nie byle, jakie, ale naprawdę dobre książki. W innych tego typu boxach szałem jest jedna, a o dwóch to można pomarzyć, a jak już są dwie to box jest bardzo drogi! Nie mówiąc już o innych gadżetach. W pudełku od BookNerdBox znalazłam 3 pełnowymiarowe książki (Fałszywy pocałunek, Wybory, Krew Aniołów), przepiękne kolorowanki z motywem elfów, ręcznie robioną zakładkę w formie warkocza, kadzidełka, a także urocze świeczuszki w kształcie motylków. Kolorowanka już dostała życie i kilka obrazków zostało pokolorowanych. Skąd producenci wiedzieli, że kocham kolorować?!

Nie bez znaczenia jest też czas dostawy. BookNerdBox wysyłali do mnie paczkę kurierem pocztowym – Pocztexem – w poniedziałek wieczorem. A już w środę paczka była u mnie w domu. Zapakowana jak należy, bardzo dokładnie owinięta czarną folią. Dokładnie tak jak powinna. Nic w środku luźno nie latało, bo wypełnione było folią bąbelkową.

BookNerdBox oferuje boxy w dwóch kategoriach cenowych. Tańszy kosztuje 60 złotych, a droższy 99 złotych. Każdy może, więc wybrać coś dla siebie w zależności od budżetu. Tańsza wersja idealnie sprawdzi się, jako niezobowiązujący prezent dla książkoholika. Dużym plusem jest też przesyłka, która jest wliczona w cenę boxu, więc nie musimy za nią extra dopłacać. To również wyróżnia BookNerdBox.

Ja osobiście jestem bardzo zadowolona, naprawdę. Nie spodziewałam się przede wszystkim tak dużej ilości książek. Cały box był też bardzo starannie i dobrze zapakowany, a środek był wypełniony folią bąbelkową. W boxie znalazłam 3 mega ciekawe książki, ręcznie plecioną zakładkę, piękne kolorowanki, urocze świeczuszki i kadzidełka o wyjątkowym zapachu! Firma dopiero rozpoczęła swoją działalność i prężnie się rozwija, udowadniając, że Polacy też potrafią robić dobre boxy!

 

Jeśli chcecie zobaczyć całą zawartość, sposób opakowania i książki, to zapraszam na mój instagram i zakładkę Rep Things!

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s